Z mojej hodowli

Przy doborze par hodowlanych priorytetem są dla mnie:
  1. Zdrowie: rodzice miotu przechodzą kompleksowe badania zdrowotne, których celem jest zminimalizowanie ryzyka przekazania szczeniętom chorób genetycznych.
  2. Charakter: Wybrane psy i suki do hodowli cechuje zrównoważony temperament, w pełni odpowiadający wzorcowi rasy.
  3. Eksterier: Do hodowli dopuszczam osobniki jak najbardziej zbliżone do wzorca rasy, jednak zdrowie i charakter pozostają dla mnie nadrzędnymi kryteriami.

Moja etyka hodowlana wykracza poza minimalne wymogi. Poza przynależnością do Związku Kynologicznego w Polsce, jako członek holenderskiego klubu rasy (VHNK), działam w oparciu o jego regulaminy, które są bardziej rygorystyczne niż te obowiązujące w ZKwP.

Kluczowy jest dla mnie także dobrostan moich suk. Mioty w mojej hodowli nie są częste. Zapewniam im odpowiednio długie okresy regeneracji i odpoczynku pomiędzy ciążami. To nie tylko kwestia przestrzegania regulaminów, ale przede wszystkim wyraz głębokiego szacunku dla psów, które traktuję jak członków rodziny.

Czego można się spodziewać po szczeniętach z mojej hodowli?

Wszystkie szczenięta poddaje testom osobowościowym (test Volharda) w 7 tygodniu ich życia. Dzięki nim jestem w stanie jak najlepiej dobrać szczenięta do nowych rodzin. Ja dobieram szczenięta do konkretnych domów, a zapisanie się na liście oczekujących nie gwarantuje zakupu szczenięcia.

Pierwsze trzy tygodnie po narodzinach spędzają w salonie, a później przeprowadzają się do swojego pokoju z bezpośrednim wyjściem do ogrodu. Zarówno pokój jak i ogród są dostosowywane do wieku i wielkości szczeniąt.

Szczenięta w hodowli są przyzwyczajane do różnych powierzchni (płytki, dywan, wycieraczki, trawa, kostka brukowa itp.), dźwięków, sprzętów AGD takich jak odkurzacz, suszarka do włosów, radio czy telewizor, mają też kontakt z nieznajomymi i innymi, dorosłymi psami. Podczas ostatnich tygodni w hodowli są przyzwyczajane do sytuacji takich jak jazda samochodem, wizyta w sklepie, u weterynarza, w lesie czy w biurze.

Szczenięta opuszczające hodowlę są zaczipowane, odrobaczone i zaszczepione stosownie do wieku, otrzymują wyprawkę (smycz, obroża, karma którą szczenię jadło w hodowli i ulubione zabawki). Szczenięta zostające w kraju otrzymują książeczkę zdrowia oraz metrykę ZKwP, na podstawie której nowi właściciele mogą wyrobić rodowód (po zapisaniu się w oddziale ZKwP do związku), a szczenięta wyjeżdżające za granicę paszport oraz rodowód eksportowy.

W wieku 6 tygodni szczenięta są badane pod kątem Polymyositis (zapalenie wielomięśniowe) oraz ENM. Badanie jest wykonywane przez Van Haeringen Laboratories (VHL) we współpracy z Uniwersytetem w Utrechcie. Szczenięta mają też wykonywane testy/profile EMBARK. Testy Embark określają stan zdrowia (choroby genetyczne, w tym vWD), genetyczny współczynnik chowu wsobnego oraz cechy sierści i budowy ciała. Zależy mi na tym, aby nowa rodzina zbadała szczenię na pozostałe choroby typowe dla rasy (tj. zwichnięcie rzepek oraz badanie oczu) i zgodziła się na przekazanie tych informacji do holenderskiego klubu rasy.  Osoby które zadeklarują chęć wykonania tych badań będę rozpatrywał w pierwszej kolejności przy wyborze nowych domów dla szczeniąt.

Dla każdego miotu tworzę album ze zdjęciami w google photos tak aby przyszli właściciele mogli na bieżąco obserwować ich rozwój (po opuszczeniu hodowli zachęcam do dodawania zdjęć do albumów 😉 ), a na Instagramie pojawiają się relacje z życia szczeniąt.